Moje życie stało się … tropieniem.

Budzę się i myślę, czy dziś pogoda jest wystarczająco dobra by ułożyć trop, jadę do pracy i kombinuję gdzie dziś będę tropić, wieczorem tropimy, a przed snem analizuję przeprowadzony trening.

Życie nabrało nowego sensu, podążam tropem – a to wszystko dzięki niezwykłej osobie, która przekazuje mi wiedzę tajemną, na temat tropienia oczywiście, dziękuję Ci Doroto:).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>