Nabór do Klubu Ratownictwa Sportowego Trufla.

Ratownictwo to „gra” zespołowa. Aby dobrze wyszkolić psa poszukiwawczego potrzebni są nie tylko pozoranci, ale też inni przewodnicy, którzy ułożą nam ćwiczenie, ocenią naszą pracę, zauważą błędy i zasugerują rozwiązania. Dlatego też zorganizowałyśmy nabór do grupy. Ponieważ jednak rozumiemy potrzebę zapoznania się z filozofią grupy i metodami szkolenia psów, na początek zaprosiłyśmy chętnych na darmowe kursy:

Trzymiesięczny kurs tropienia i sześciomiesięczny kurs „Wstęp do poszukiwania górnym wiatrem”

Uzbierała nam się prężna ekipa i teraz mamy ręce pełne roboty:). Odbyły się już cztery treningi. Przewodnicy poznają tajniki tropienia i ratownictwa z psami. Ale trening to tylko okazja do uzyskania wskazówek jak pracować z psem, gro pracy to codzienne ćwiczenia w domu, to znaczy w terenie:).

Po seminarium…

Ostatnie trzy tygodnie były bardzo intensywne. Tak bardzo, że o blogu tylko myślałam, bo nie było czasu na pisanie. Teraz postaram się uzupełnić wpisy.

W ostatni weekend marca odbyło się zorganizowane przez nas, czyli członków Trufli, seminarium pod tytułem ”Ratownictwo sportowe”. Te dwa dni pozwoliły nam zaledwie otrzeć się o pracę ratowniczą z psami, ale uczestnicy mieli okazję dowiedzieć się jak działa system ratowniczy w naszym kraju, poznać różnicę pomiędzy pracą górnym wiatrem a tropieniem oraz zrozumieć inną stronę motywacji u ludzi i psów. Podczas zajęć praktycznych przewodnicy z psami przećwiczyli podstawy szkolenia psów ratowniczych, czyli zabawę, współpracę oraz reakcję psów na zapach człowieka. Drugiego dnia skupiliśmy się na podstawach pracy tropowej.

Podczas seminarium zebraliśmy masę ręczników papierowych, które trafiły do Fundacji SOS Bokserom.

Zorganizowanie i przeprowadzenie seminarium było dla mnie ciekawym doświadczeniem.