SKOPIV czyli Czwarty Ogólnopolski Sprawdzian Kompetencji Zespołów Tropiących.

Kiedy w kwietniu po raz pierwszy wzięłam razem z Didi udział w Sprawdzianie Kompetencji Zespołów Tropiących organizowanym przez Alto bardzo mi się podobało. Było fantastycznie, organizacja dopracowana w najdrobniejszym szczególe. Bardzo żałowałam, że nie mogłam powtórzyć wyjazdu na kolejny SKOP, który odbył się we wrześniu w Poznaniu. Postanowiłam więc, że w październiku to właśnie Klub Trufla będzie organizatorem czwartego już sprawdzianu. Zapytałam członków klubu czy są zainteresowani organizacją takiego wydarzenia. Tak, wszyscy wyrazili zainteresowanie, a potem … większość roboty spadła na mnie. Najważniejsze, że udało się namówić do pomocy Darka, Marzenę (to Asia ją namówiła:)) i drugą Asię. To właśnie oni zostali pozorantami. Okazało się, że wszystko inne można zorganizować samemu. Miesiąc wcześniej przygotowaliśmy trasy, przechodziliśmy je w tą i z powrotem, a po miesiącu wszystko wyglądało inaczej, spadły liście i punkty orientacyjne zniknęły. Do sędziowania SKOPu  zaprosiłam Marię Kuncewicz. Dziękuję Marii za to, że się zgodziła przyjechać do Gdańska i ponieść związane z tym koszty. Maria też przyjęła zaproszenie na Truflowy trening tropowy i zwróciła moją uwagę na bardzo ważną kwestię – czyli kontrolę wiatru. Przyznaję – zapominam o tym często. Po ogłoszeniu zapisów na SKOP zawodników ubywało i przybywało, w końcu została tylko dzielna trójka. Sprawdzian odbył się więc w bardzo kameralnej atmosferze. Było fantastycznie, udało się sobotnie spotkanie towarzyskie, zawody i zakończenie, to był dla mnie cudowny weekend:). Bardzo dziękuję zawodnikom, którzy nie zrezygnowali z przyjazdu do Gdańska i zaufali nam, organizatorom.

Marzy mi się, żeby takie imprezy mogły odbywać się częściej, nie koszmarnie drogie seminaria, ale wspólne treningi, sprawdziany i spotkania tropowe, które pozwolą nam na wymianę doświadczeń…